Aktualności

03.02.2014 Zimowe Gasshuku 2014
dGasshuku_zima2014_pl

 

 

Zimowe Gasshuku 2014


W niedzielę, 2 lutego, zakończyło się tegoroczne Zimowe Gasshuku. Szkolenie w Centrum Japońskich Sportów i Sztuk Walki „Dojo-Stara Wieś” prowadził sensei Masao Kawasoe 8 Dan oraz sensei Włodzimierz Kwieciński 7 Dan ITKF. Wzięło w nim udział 90 karateków z Czech, Izraela, Litwy, Słowenii, Urugwaju, Wielkiej Brytanii i Polski. Gasshuku towarzyszył Kurs Sędziowski PZKT.

W sobotę, 1 lutego, wieczorem przeprowadzono eliminacje do Polskiej Ligi Karate Tradycyjnego 2014 i rozegrano I turniej ligowy, w którym zwyciężyli Małgorzata Zabrocka (KK Wejherowo) i Łukasz Radwański (Kluczborski KK).

Podczas Gasshuku odbyła się również uroczystość ogłoszenia wyników plebiscytu na Najlepszych Zawodników w Karate Tradycyjnym 2013 Roku.

Szkolenie w Starej Wsi zakończyło się egzaminami na stopnie mistrzowskie Dan oraz egzaminami dla egzaminatorów i kandydatów na egzaminatorów PZKT.

 

a

 

 

 

Sensei MASAO KAWASOE urodził się w 1945 roku. Pochodzi z Japonii, ale od wielu lat mieszka w Londynie. Swoją przygodę ze sztukami walki rozpoczął od treningów judo. W wieku 15 lat zobaczył pokaz karate. Zrobił on na nim tak duże wrażenie, że postanowił trenować tę sztukę walki.

Pierwszym instruktorem Masao Kawasoe był światowej sławy Sensei Tysuama, pod okiem którego kontynuował treningi w szkole średniej oraz podczas studiów na Uniwersytecie Takushoku. Nieprzerwanie przez 4 lata trenował 3 godziny dziennie, 6 dni w tygodniu. W tym czasie został zauważony i zaproszony do wzięcia udziału w szkoleniu na instruktora Japan Karate Association, które prowadził Sensei Nakayama. Po 3 latach ukończył kurs z tytułem międzynarodowego instruktora JKA. Wówczas Sensei Nakayama powiedział o nim:
„Poprzez mistrzowskie opanowanie podstaw karate podnosił poziom swoich umiętności, a jego technika inspiruje tych, którzy go oglądają, do dążenia do ideału karate Shotokan.“

Przed wyjazdem do Wielkiej Brytani w 1974 roku prowadził treningi w Tajwanie i na Madagaskarze. Jego poświęcenie tradycji i dążenie do najwyższej jakości jest powszechnie znane. Niewielu jest w stanie sprostać fizycznym wymaganiom, które wyznacza i sam realizuje. Wraz ze swoimi uczniami z całego świata, którzy nieprzerwanie trenują z nim od wielu lat, kontynuuje tradycję poprzez rozwój i trening karate Shotokan. Sam mówi o sobie:
„Jestem szczęśliwy, że trenuję karate, ale jeszcze bardziej cieszy mnie, że moi uczniowie trenują wraz ze mną. Moim marzeniem jest, aby pozostawić po sobie coś wartościowego. Moje życie będzie wtedy spełnione.“

 


Fot. Witold Kwieciński